tarta z malinami

składniki na ciasto (na formę 24-30cm):

7 łyżek mąki (160g)
3 czubate łyżki cukru pudru (60g)
100g masła (pół kostki)
3 łyżki kakao (30g)
1 jajko
paczka cukru waniliowego (16g)
szczypta soli

przygotowanie:

do dużej miski przesiewamy mąkę oraz cukier puder, który często jest zbrylony. dodajemy pozostałe suche składniki, tj. kakao, cukier waniliowy oraz szczyptę soli. następnie ścieramy na tarce zimne masło, bądź siekamy nożem. dodajemy jajko i zagniatamy szybko ciasto, najlepiej widelcem. ważne jest, aby zanadto nie rozgrzać masła. formujemy kulę, zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na 30minut. następnie smarujemy formę odrobiną masła i ewentualnie oproszamy mąka, aby ciasto po pieczeniu lepiej odchodziło od spodu. wykładamy ciasto i palcami rozprowadzamy po formie. nakłuwam widelcem i wstawiamy do piekarnika. pieczemy ok. 10-15 minut w temperaturze 180C. dodatkowo można ciasto obciążyć suchą fasolą, ale nie jest zabieg konieczny. ciasto studzimy i przechodzimy do robienia kremu, gdy już całkiem ostygnie.

składniki na śmietankową masę:

opakowanie serka mascarpone (250g)
500ml 36% śmietanki tortowej
4 łyżki cukru pudru (70g)
opakowanie malin (ok. 500g)
biała czekolada (70g-100g)

przygotowanie:

zaczynamy od utarcia serka mascarpone z cukrem pudrem na gładki krem. następnie myjemy mikser i w drugim naczyniu ubijamy śmietankę na sztywną masę. ważne jest, aby była to tłusta słodka śmietanka tortowa, którą trzeba dobrze schłodzić przed ubijaniem. najlepiej włożyć dodatkowo na 30minut do zamrażalnika przed ubijaniem. następnie łączymy obie masy łyżką, bądź szpatułką cukierniczą. dodajemy po kilka łyżek śmietany do serka i delikatnie łączymy obie masy starając się zachować całą objętość. następnie krem wykładamy na dobrze wystudzoną tartę i układamy na wierzchu maliny. w międzyczasie ścieramy białą czekoladę na wiórki. najlepiej wziąć czekoladę w temperaturze pokojowej, która jest wtedy lekko plastyczna i zetrzeć ją na skrawaku do sera. wiórkami posypujemy tartę, układamy kilka listków szałwi, bądź mięty i schładzamy. tarta w zasadzie jest od razu gotowa do jedzenia. smacznego!

Leave a Reply